niedziela, 16 czerwca 2013

Od Sziny c.d. Eric'a

Usiadłam  z powrotem. Popatrzałam na niego uważnie. Zawiał zimny wiatr.
-  Jesteś kotołakiem prawda? - uśmiechnęłam się chytrze. - Dawno takiego zabiłam. Była w tedy świetna zabawa, ale miała jeden minus... - popatrzałam mu w oczy. - Minusem było to, że mam do dziś blizny...

<< Eric? Brak weny -.->>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz