wtorek, 28 maja 2013

Od Andreasa d.c. Sashy

- Em..., ja nie jestem psem..., tylko czystej krwi  wilkiem, to co innego - powiedziałem trochę zły
- Co za różnica? - powiedziała dalej tym samym tonem
- Duża... - powiedziałem - z resztą, idę pogadać z Allenem, a do ciebie pewnie znowu przyślą tego idiotę - powiedziałem obojętnie
Ja pies?! No bardzo przepraszam ale zwierzęta to nawet małe dziecko powinien potrafić rozróżnić! A nawet jeśli to chociaż mogła o tym nie wspominać. Ech..., no trudno, czasu już się nie cofnie. Chciałem wyjść ale zerknąłem na nią jeszcze przez ramie.  
- Mam iść i zawołać do ciebie tych idiotów, czy mogę zostać? - zapytałem

< Sasha?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz