poniedziałek, 27 maja 2013

Od Motoko d.c. Andreasa

 -Byłoby nieźle- stanęłam koło niego- do zobaczenia Inuś- uśmiechnęłam się
Pokiwała potakująco głową i uśmiechnęła się krzywo.
Wyszłam z chłopakiem z biura. Szliśmy chwilę korytarzem.
 -Znasz moje imię lecz ja nie znam twojego-powiedziałam
 -A wybacz. Jestem Andreas-przedstawił się
 -Dość rzadko widuje chłopaka tak zamyślonego, by zapomnieć o formalnościach-stwierdziłam
 -Zazwyczaj tak nie jest
 -Więc? Kobieta? Przyjaciel czy jeszcze coś innego?-zapytałam
Spojrzał na mnie krzywo.
 -Wybacz. Lubię tak czasem z kogoś pożartować-zaśmiałam się

 (Andreas?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz