- Wracasz już - powiedział Allen
- Ale że teraz? - zapytałem
- Tak w tej chwili, do oddziału, musisz odpocząć, a tu tego nie zaznasz, bez dyskusji - powiedział
Wstałem powoli i ruszyłem za nim. Poprowadził mnie do samolotu. Wsiadłem niechętnie.
Poleciałem do mojego oddziału. Kazali mi zostać, co zrobiłem. Nigdy więcej jej nie zobaczę. Z drugiej strony to otwiera całkiem nowy rozdział w moim życiu
Koniec :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz