Byłam wkurwiona jak nigdy. Mam nadzieję, że nie zaplanują kolejnego skoku na świat pośmiertny. Został tam jedynie Otonashi... Zacisnęłam pięść.
~Koniec. Nie będę zawracała głowy tym idiotą...- szepnęłam do siebie w duchu.
Wreszcie, po 2-óch godzinach skończyłam pracę. Wyszłam. Szybko poszłam do tuneli. Chciałam pójść do salonu, i odpocząć.
Ale niestety, ten idiota musiał tu być..
< Andreas? Ten idiota to ty, jakby co xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz